Biskupi nie żyją tylko z emerytury ZUS. Drugie źródło finansowania zaskakuje
Kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie - na takie przelewy mogą liczyć emerytowani biskupi w Polsce. Wszystko przez unikalny system, który pozwala hierarchom bez przeszkód łączyć standardową emeryturę z ZUS z potężnymi dopłatami z Funduszu Kościelnego. Te kwoty mogą przyprawić o zawrót głowy.